poniedziałek, 13 czerwca 2016

Recenzja nr 9. „Duma i uprzedzenie” – Jane Austen



Klasyka literatury to książki, z którymi każdy kiedyś się zetknął. Najczęściej ma to miejsce w szkole, ponieważ klasyki są lekturami obowiązkowymi. W przypadku utworów Jane Austen jest jednak inaczej. Z jej utworami spotykamy się w różnych momentach naszego życia. Jedni wcześniej, a inni później. Ja poznałam jej twórczość dopiero na początku tego roku (2016), gdy podjęłam decyzję o nadrobieniu kilkuletnich zaległości w lekturze.



Powieść „Duma i uprzedzenie” opowiada o perypetiach rodziny Bennetów, żyjącej na angielskiej prowincji. Państwo Bennet mają nie są zamożni. Mają 5 córek, które trzeba dobrze wydać za mąż, ponieważ spadek dostanie się ich kuzynowi. Zaaranżowanie tylu małżeństw nie jest łatwe. Pewnego dnia do pobliskiego dworu wprowadza się młody, bogaty kawaler. Wraz z nim przyjeżdżają jego siostry, szwagier i najlepszy przyjaciel. Panny Bennet i towarzystwo z Netherfield poznają się na balu zorganizowanym w miasteczku. Ku uciesze pani Bennet okazje się, ze młody przybysz zakochuje się w jej najstarszej córce Jane – i to ze wzajemnością.

Główną bohaterką tej niezwykłej powieści nie jest jednak Jane, tylko jej młodsza siostra Elżbieta (Lizzy). Jest to dziewczyna bardzo inteligentna, kpiąca z konwenansów, oczytana, wykształcona i mająca cięty język. Na balu rodzina Bennetów poznaje najlepszego przyjaciela Bingley’a – pana Darcy’ego. Jest on drugim głównym bohaterem powieści. Bardzo bogaty, dumny, arogancki młody człowiek nie zdobył sobie sympatii towarzystwa. Szczególnie zawzięła się na niego Elżbieta.

Przyszły ślub Jane i Bingley’a wszystkim wydaje się oczywisty i pewny, gdy nagle młodzieniec wyjeżdża do Londynu i nie zanosi się na jego powrót. Takiego zwrotu akcji nikt się nie spodziewał. W między czasie do rodzina Bennetów ma bardzo oryginalnego gościa – kuzyna, który jest spadkobiercą ich majątku. Pastor Collins jest postacią egocentryczną, egzaltowaną i zarozumiałą. Komiczny i denerwujący zarazem. Ów pastor przybył z wizytą by prosić jedną z sióstr o rękę. Najpierw upatrzył sobie Jane, ale niestety w tamtym czasie była ona już zajęta. Niewiele myśląc postanowił oświadczyć się Elżbiecie.

Okładka filmowa.
Wątek miłości Elżbiety i Darcy’ego jest inny. Tej miłości nikt się nie spodziewa. Mija sporo czasu nim Lizzy uświadamia sobie jak bardzo się pomyliła pochopnie oceniając człowieka, o którym prawie nic nie wiedziała. Oświadczyny pana Darcy’ego też są zaskakujące. Widać, że walczy ze swoim uczuciem i uprzedzeniami. Miłość okazała się dla tej pary lekarstwem na ich dumę i pochopnie powzięte uprzedzenia.

W książce pojawia się jeszcze wątek najmłodszej z sióstr – naiwnej trzpiotki Lidii. Dziewczyna ma ok 17 lat. Uwielbia żołnierzy, a w szczególności oficerów. Nie wyobraża sobie męża, który były innej profesji. Wraz z siostrą Kitti uganiają się za oficerami stacjonującymi w pobliskim miasteczku. Lidia jest w niebo wzięta, gdy zostaje zaproszona do Brighton. Tam może flirtować ile zechce. Po pewnym czasie rodzina dowiaduje się o jej ucieczce z oficerem Wikhamem, którego wszyscy poznali jeszcze w Longburn. Wybuchł skandal obyczajowy. Wszyscy ruszyli na poszukiwanie uciekinierów. Lidia za nic miała konwenanse i to, że skandal, który wywołała będzie miał negatywny wpływ na całą jej rodzinę.



 „Duma i uprzedzenie” to najlepsza powieść jaką czytałam. Romantyczna i z poczuciem humoru przenosi czytelnika w inny świat. Jane Austen doskonale oddała klimat epoki i wspaniale opisała relacje międzyludzkie. Doskonale przedstawiony obraz angielskiej prowincji z początków XIX wieku oczarował mnie do tego stopnia, że jeszcze nie raz wrócę do tej książki. Autorka zadbała o szczegółowe portrety postaci, które nie są pozbawione wad. Są nadzwyczaj realistyczne.

Dialogi w powieści są zabawne i błyskotliwe. Elżbieta i Darcy jako ludzie wykształceni prowadzą rozmowy zawierające ironię i przytyki są naprawdę ciekawe. Najzabawniejsze były dialogi pomiędzy panią i panem Bennet. On uważając żonę za głupiutką, podpuszczał ją i zachęcał do wygłaszania, jej zdaniem, bardzo poważnych kwestii. Język, jakim pisała Austen, dziś wydaje się nieco pompatyczny i starodawny, ale dla mnie jest ciekawą i miłą odmianą.

Podoba mi się również miłość i romantyczny nastrój książki. O miłości można pisać w sposób subtelny, pokazując uczucia i namiętność bez użycia słów. Jane Austen zawsze pisała o zamążpójściu, ale nie był to jedyny motyw w jej utworach. Dużo uwagi poświęciła wątkowi społeczno-obyczajowemu. Miała zdolność do wnikliwego obserwowania otoczenia i ludzi. Dzięki temu bardzo dokładnie sportretowała ówczesne brytyjskie społeczeństwo nie ukrywając jego wad.


Trzeba jeszcze dodać, że książka jest ponadczasowa. Od zarania dziejów ludzie borykają się z podobnymi problemami. Od zawsze ulegamy stereotypom, pochopnie oceniamy, mamy skłonności do obgadywania, plotkowania, braku szczerości. To się nie zmienia, tak jak nie zmieniają się problemy miłosne. Nie zawsze miłość przychodzi w porę. Często nas zaskakuje, tak jak to było w przypadku Elżbiety i pana Darcy’ego. Po dzień dzisiejszy miłość zmienia ludzi i ich podejście do świata, sposób myślenia… Na tym polega fenomen tego utworu. Ta ponadczasowość pozwala nam lepiej utożsamić się z bohaterami.

Klasyka literatury już dawno została uznana za wyjątkową i wspaniałą. Nie zmienia to faktu, że niektórym osobom może się ona nie podobać. Ja jestem zachwycona twórczością Jane Austen i uważam, że „Duma i uprzedzenie” to jej najlepsza książka.


Tytuł: Duma i uprzedzenie
Autor: Jane Austen
Wydawnictwo: Świat Książki
Ilość stron: 368
Rok wydania: 2015 (pierwsze wydanie 1813)
ISBN: 978-83-8031-262-3

Cytaty:

"Jest prawdą powszechnie znaną, że samotnemu a bogatemu mężczyźnie brak do szczęścia tylko żony."

"Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa."

"– (...) Często łudzi nas własna próżność. Kobietom się wydaje, że uwielbienie istotnie coś znaczy.– A mężczyźni robią wszystko, co mogą, by kobietom tak się wydawało."

"Niewielu jest ludzi, których prawdziwie kocham, a jeszcze mniej takich, o których mam dobre mniemanie. Im więcej poznaję świat, tym mniej mi się podoba, a każdy dzień utwierdza mnie w przekonaniu o ludzkiej niestałości i o tym, jak mało można ufać pozorom cnoty czy rozumu."

"Duma [...] jest dość powszechnym grzechem, jak sądzę. Przeczytałam wiele książek na ten temat i jestem przekonana, że natura ludzka jest szczególnie podatna na jej wpływ, i że tylko nieliczni z nas nie popadają w samozachwyt ze względu na taką czy inną, prawdziwą lub wyimaginowaną zaletę. Próżność i duma to dwa różne pojęcia, chociaż często używamy ich wymiennie. Człowiek może być dumny, ale nie próżny. Duma odnosi się raczej do naszego zdania o sobie samym, próżność natomiast wiąże się z tym, co chcielibyśmy, aby inni o nas myśleli.zawdzięczał nic prócz radości, jaką czerpał z jej głupoty i ignorancji. Nie jest to jednak ten rodzaj szczęścia, jaki na ogół mężczyźni pragnęliby zawdzięczać żonom, ale tam, gdzie brak innych źródeł zadowolenia, prawdziwy filozof potrafi wykorzystać i te, które mu są dane."


18 komentarzy :

  1. Kocham "Dumę i uprzedzenie" i zaraziłam tą miłością moją mamę. Ba! Na lekcjach angielskiego z dzieciakami pracujemy na fragmentach tej książki. Gimnazjaliści zaśmiewają się z pani Bennet.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło słyszeć, że dzieciaki w gimnazjum czytają taką ambitną książkę. Za mioch czasów tak dobrze nie było.

      Usuń
  2. Ta książka ma tyle lat ale nigdy się nie znudzi!
    Piękna historia <3
    http://zacisze-ksiazkowe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka jest ponadczasowa. Zresztą kocham powieści Austen :) pozdrawiam
    http://reading-mylove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam powieści Jane Austen. Są naprawdę wyjątkowe.

      Usuń
  4. Czytałam niedawno i z pewnością jeszcze wiele razy do niej wrócę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już się zastanawiam kiedy będę mogła do niej wrócić, ale najpierw muszę uzupełnić zaległości w czytaniu. Powroty trzeba odłożyć na później.

      Usuń
  5. Nie miałam okazji jeszcze czytać, ale po takiej recenzji i wielu innych pozytywnych muszę to nadrobić.

    Pozdrawiam,
    czytaninka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto. Ta książka jest niesamowita: miejscami zaskakująca, miejscami zabawna, nie można się nudzić :)

      Usuń
  6. Czytałam ją jakoś ostatnio. I zdecydowanie się nie dziwie, że ta książka trafiła do klasyki. Ją po prostu trzeba przeczytać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że podzielasz moje zdanie na jej temat :)

      Usuń
  7. Nie przepadam za klasyką. ,,Dumę i uprzedzenie'' próbowałam czytać, ale polegałam. Za to oglądałam ekranizację, która bardzo przypadła mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Film jest rzeczywiście ciekawy, ale znając książkę czułam niedosyt. Film to tylko namiastka tego, co znajdujemy w powieści. Zawsze są jakieś pominięcia i zmiany.

      Usuń
  8. Mam książkę na półce już od dawna i nie miałam jeszcze idealnej okazji, aby po nią sięgnąć :) Mam nadzieję, że uda mi się szybko nadrobić ową klasykę, już sama okładka przyciąga mój wzrok :)
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka jest bardzo ciekaw, napisana z poczuciem humoru i do tego momentemi zaskakująca.
      Miłego czytania :)

      Usuń
  9. Uwielbiam ta powiesc jest doskonala pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń

Witaj czytelniku! Skoro tutaj dotarłeś, będzie mi miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad. Dziękuję za przeczytanie kawałka mych przemyśleń o książkach. Mam nadzieję, że los ponownie kiedyś Cię tu przyśle. Za każdy komentarz serdecznie dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... ranktrackr.net