niedziela, 26 lutego 2017

Recenzja nr 16. "Kiedy odszedłeś" - Jojo Moyes



Trochę długo się zastanawiałam jak napisać tę recenzję, żeby nie było spoilera. Prawda jest jednak taka, że największym spoilerem jest sam tytuł książki.

Kontynuacja sławnej powieści "Zanim się pojawiłeś" okazała się bardzo ciekawą, a nawet zaskakującą lekturą. Książkę zaczęłam czytać zaraz po skończeniu pierwszej części. Tak bardzo nie mogłam się doczekać, co też zrobi Lou i jak potoczy się jej życie. Pytań miałam w głowie całą masę. Czy wróci do rodziców? Czy zacznie się uczyć? Czy odnajdzie miłość i szczęście? Czy będzie żyła tak jak uczył ją Will?

Odnalezienie siebie i swojej życiowej drogi nie jest łatwe. Moja ulubiona bohaterka wiele przeszła, a jak się okazało w tej książce, to był dopiero początek.


Kontynuacja losów Louisy Clark, opowiada poszukiwaniu szczęścia, spokoju i swojego miejsca na ziemi. Lou podróżowała po Europie, poszerzała swoje horyzonty, postępowała zgodnie z wytycznymi Willa. Niestety nie dało jej to szczęścia. Czuje się jak oszustka żyjąca cudzym życiem. Dzięki pieniądzom od Traynora kupuje mieszkanie w Londynie i znajduje pracę w barze na lotnisku. Niestety nic nie jest w stanie zagłuszyć pustki i osamotnienia.

Wszystko zaczyna się zmieniać, gdy Lou ulega poważnemu wypadkowi, który jej rodzina uznaje za próbę samobójczą. Dziewczyna za namową najbliższych zaczyna uczęszczać na spotkania grupy wsparcia. W jej życiu pojawia się też pewna zagubiona i zbuntowana osóbka, która zaczyna nadawać życiu Lou sensu. Pojawia się również miłość... Czy Louisa Clark jest na nią gotowa? Kim jest nowa postać, która na pewno zaskoczy niejednego czytelnika? Czy bohaterka znajdzie spokój i szczęście?

"Kiedy odszedłeś" to wspaniała i bardzo ciekawa lektura. Autorka zaskoczyła mnie parę razy, np. wprowadzając nową postać, której tożsamości Wam nie zdradzę. Nie chcę psuć niespodzianki. Ta historia jest nieco bardziej stonowana niż poprzednia powieść autorki. Podobało mi się, że wszystko jest przemyślane, wszystko jest po coś. Trzeba to tylko odkryć.

Bohaterowie zmagają się z przeciwnościami losu, własnymi ograniczeniami i to sprawia, że są nam bliscy. Zawsze lubiłam mądre książki opisujące w ciekawy sposób ważne dla wszystkich sprawy. Takie właśnie są książki Jojo Moyes.

Cała ta historia niesie ze sobą dużo emocji. Będziecie się wzruszać, cieszyć i wyczekiwać w napięciu, co dalej nastąpi. Może trochę trudno w to uwierzyć, ale ta powieść potrafi momentami zapierać dech w piersiach.

Bardzo się cieszę, że mogłam przeczytać tę książkę. Była naprawdę bardzo ciekawa. Stanowi idealne dopełnienie historii z "Zanim się pojawiłeś". Wydaje mi się, że każdy powinien przeczytać obie części, ponieważ stanowią wspaniałą, interesującą i zaskakującą całość.

Tytuł: Kiedy odszedłeś
Autor: Jojo Moyes
Wydawnictwo: Między słowami
Ilość stron: 496
Rok wydania: 2016
ISBN: 978-83-240-3573-1



Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Witaj czytelniku! Skoro tutaj dotarłeś, będzie mi miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad. Dziękuję za przeczytanie kawałka mych przemyśleń o książkach. Mam nadzieję, że los ponownie kiedyś Cię tu przyśle. Za każdy komentarz serdecznie dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...