niedziela, 4 czerwca 2017

Recenzja książki nr 21. "Magia olewania" - Sarah Knight



„Jak przestać spędzać czas, którego nie ma, z ludźmi, których się nie lubi, robiąc rzeczy, których się nie chce robić?” To właśnie ten tekst na okładce przykuł moją uwagę. Podobnie jak wiele innych osób często muszę robić rzeczy, które są dla mnie przymusem. Jest to stresujące i nie daje nawet odrobiny szczęścia, ponieważ poświęcam to, co sprawia mi radość i przyjemność. Sarah Knight w swojej książce „Magia olewania” uczy jak temu zaradzić. Poznajcie metodę „Zero żalu”.


Książka nawiązuje dość mocno do znanej wszystkim „Magii sprzątania” Marie Kondo. Widać to po tytule i okładce. Bez obaw to nie jest parodia ani nic podobnego. Zasada „Zero żalu” stanowi doskonałe uzupełnienie metody KonMari. Najpierw porządkujemy nasze otoczenie, pozbywamy się tego co zbędne i robimy miejsce na rzeczy potrzebne. „Magia olewania” działa na podobnych zasadach. Tym razem jednak robimy porządek w naszym życiu, w naszej przestrzeni mentalnej. Autorka proponuje konkretne rozwiązania, których celem jest uwolnienie nas od rzeczy, czynności i ludzi, którzy nie wnoszą do naszego życia szczęścia i radości. Pokazuje, jak odmawiać nie stając się przy tym zołzą/dupkiem. Chodzi o to, żeby nie popaść w przesadę.

Metoda „Zero żalu” jest podzielona na kilka części:
  • Część 1 - O przejmowaniu się i odpuszczaniu sobie.
  • Część 2 – Podejmij decyzję, że nie będziesz się przejmować.
  • Część 3 – Odpuszczanie sobie.
  • Część 4 – Odpuszczanie sobie pewnych rzeczy radykalnie zmienia życie.


Posługując się przykładami z życia, autorka stopniowo przeprowadza czytelnika przez wszystkie etapy i stopnie trudności. Pokazuje nieraz dość dobitnie, że nie należy się przejmować pewnymi rzeczami. Aby ułatwić nam podjęcie selekcję oraz podjęcie decyzji, co jest tak naprawdę dla nas ważne, zastosowała podział na: rzeczy, pracę, przyjaciół | znajomych | obcych oraz rodzinę. To bardzo pomocny zabieg. 


„Magia olewania” okazała się bardzo dobrym i ciekawym poradnikiem. Początek jest trochę przegadany i pojawia się sporo powtórzeń (taka trochę łopatologia). Mimo to sama idea tej książki jest jak najbardziej użyteczna i potrzebna, każdemu, kto chce przestać się przejmować. Nie sądziłam, że można zaoszczędzić tyle czasu, energii, a nawet pieniędzy rezygnując z różnych przymusów. Zebrania i telekonferencje w firmach to naprawdę bezsens. Podobnie jest z kupowaniem rzeczy lub zgadzaniem się na propozycje znajomych tylko po to, żeby zrobić komuś przyjemność.


Według mnie dużym atutem tej książki są liczne przykłady, które łatwo możemy odnieść do naszego życia. Ułatwia to również zrozumienie całej idei. Spodobało mi się również stopniowane trudności. Zaczynając od najłatwiejszego ćwiczymy, nabieramy wprawy i pewności siebie. Małymi kroczkami też można dojść do celu.


Ten poradnik dał mi motywację do działania. Uświadomił, że nie da się zadowolić całego świata. Od teraz najważniejsze jest moje własne szczęście i tego mam zamiar się trzymać. Życie mamy tylko jedno, więc nie marnujmy go!

Tytuł: Magia olewania
Autor: Sarah Knight
Wydawnictwo: MUZA
Ilość stron: 206
Rok wydania: 2017
ISBN: 978-83-287-0551-7



Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Witaj czytelniku! Skoro tutaj dotarłeś, będzie mi miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad. Dziękuję za przeczytanie kawałka mych przemyśleń o książkach. Mam nadzieję, że los ponownie kiedyś Cię tu przyśle. Za każdy komentarz serdecznie dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...